09.09.2019 LISWARTA poskromiła lidera!

W sobotnie przedpołudnie do Krzepic zawitał lider częstochowskiej „okręgówki” po czterech kolejkach, spadkowicz z IV ligi, kandydat do awansu, a więc zdecydowany faworyt spotkania ZIELONI Żarki.

Goście w poprzednich meczach nie zaznali porażki, odnotowując tylko jeden remis więc liczyli na kolejny komplet punktów w spotkaniu z LISWARTĄ, ale gospodarze pragnęli udowodnić, że na własnym boisku potrafią być groźni dla każdego rywala.

W pierwszych minutach meczu przyjezdni przejęli optyczną przewagę, ale krzepiczanie dobrze realizowali zadania taktyczne i nie dopuszczali do zagrożenia pod własną bramką.

Krzepiczanie nie mieli zamiaru ograniczać się wyłącznie do defensywy co udowodnili po około 15 minutach gry.

Dośrodkowanie Grzegorza Nogi strzałem głową na bramkę zamienił Łukasz Kajkowski otwierając wynik spotkania!

Na trybunach była obawa, że będzie to podrażnienie byka i goście szybko ruszą do odrabiania strat, ale trybuny postanowił uspokoić bohater pierwszej połowy spotkania Łukasz Kajkowski, który ponownie wykorzystał podanie Grzegorza Nogi i precyzyjnym strzałem przy słupku z pola karnego podwyższył prowadzenie gospodarzy.

Do przerwy wynik meczu był zaskakujący i przy ul. sportowej zapachniało niespodzianką.

Po przerwie ekipa Andrzeja Wróblewskiego nie zamierzała jednak zwalniać tempa. Kilka chwil po wznowieniu gry swojego premierowego gola w barwach LISWARTY zdobył Mariusz Pawelec genialnym strzałem z okolic 24 metra odbierając wydaje się nadzieję na korzystny wynik gościom.

LISWARTA rozpędzona i wreszcie skuteczna poszła dalej za ciosem.

Dośrodkowanie w pole karne zgrał, notując trzecią asystę w meczu Grzegorz Noga do ustawionego w polu karnym Jakuba Chrzana, a ten sprytnym strzałem głową zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie i czwartą dla miejscowych!

Mecz „zamknął” Grzegorz Noga. Tym razem „Grzela” z asystenta zamienił się w egzekutora i precyzyjnym strzałem z pola karnego w dalszy róg bramki ustalił wynik spotkania na 5:0 wprawiając w euforię miejscowych kibiców!

Niespodzianka, a nawet sensacja biorąc pod uwagę rozmiar zwycięstwa stała się rzeczywistością! LISWARTA zwyciężyła pewnie i zasłużenie, a co cieszy wreszcie zagrała skutecznie, a skuteczność w poprzednich spotkaniach była zgrozą miejscowych i zgarnęła cenny komplet punktów!

W kolejnym spotkaniu LISWARTA Krzepice uda się na mecz wyjazdowy z WARTĄ Mstów. Początek spotkania 14.09.2019 o godzinie 16:00!!!

LISWARTA Krzepice 5:0 ZIELONI Żarki

Bramka dla LISWARTY: Grzegorz Noga

Skład LISWARTY:

Wiktor Krzemiński – Łukasz Kilan, Jakub Toczka, Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Rafał Kasprzak), Jakub Krakowiak, Mariusz Pawelec (Marcin Podgórski), Adam Płuciennik – Łukasz Kajkowski (Jakub Chrzan), Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Paweł Buła

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

05.09.2019 LISWARTA nadal bez zwycięstwa.

Mecz LISWARTY z UNIĄ Rędziny odbył się na prośbę gości w piątkowe popołudnie. Obie ekipy chciały zainkasować pełną pulę, ale…

Pierwsza część spotkania była dość chaotyczna z obu stron. Mało było składnych akcji. Bramkarz LISWARTY był praktycznie bezrobotny za to miejscowi potrafili pokonać golkipera gości.

Po dalekim zagraniu na skrzydło piłkę przejął Jakub Mikołajczyk, dostrzegł ustawionego w polu karnym Grzegorza Nogę, który precyzyjnym strzałem w dalszy róg umieścił piłkę w bramce.

Przed przerwą LISWARTA miała doskonałą okazję na podwyższenie rezultatu. Oko w oko z bramkarzem stanął Mateusz Mońka, ale jego zamiary wyczuł bramkarz gości, który zwycięsko wyszedł z tego pojedynku.

Po przerwie krzepiczanie mogli szybko zamknąć mecz. Sytuacji sam na sam z bramkarzem po prostopadłym zagraniu Mateusza Spaczyńskiego nie wykorzystał niestety Rafał Kasprzak.

Goście próbowali doprowadzić do wyrównania, chociaż to większe zagrożenie stwarzali gospodarze.

Próby przyjezdnych przyniosły jednak efekt, kiedy to po dalekiej wrzutce w pole karne nieporozumienie między bramkarzem, a obrońcą miejscowych wykorzystał napastnik UNI i skierował piłkę do pustej bramki.

LISWARTA walczyła o komplet punktów do ostatnich minut jednak strzał Łukasza Kajkowskiego dobrze wybronił bramkarz gości, a także w kilku innych sytuacjach interweniował skutecznie zapobiegając zagrożeniu.

Ostatecznie LISWARTA zanotowała trzeci remis na własnym boisku, natomiast UNIA dopisała cenny punkt.

Kolejne spotkanie LISWARTA Krzepice rozegra na własnym terenie z ZIELONYMI Żarki już w najbliższą sobotę o godzinie 11:00. Zapraszamy na stadion w Krzepicach!

LISWARTA Krzepice 1:1 UNIA Rędziny

Bramka dla LISWARTY: Grzegorz Noga

Skład LISWARTY:

Wojciech Pietrzak – Paweł Buła (Łukasz Kajkowski), Jakub Toczka, Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Rafał Kasprzak), Łukasz Kilan, Jakub Krakowiak, Mariusz Pawelec, Adam Płuciennik (Mateusz Spaczyński) – Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Wiktor Krzemiński, Jakub Chrzan, Marcin Podgórski

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

29.08.2019 Pechowy remis.

Mecz z KS STRADOM Częstochowa w którego barwach występuje wychowanek LISWARTY rozpoczynający swoją seniorską przygodę z piłką właśnie w Krzepicach Mateusz Chęciński zapowiadał się emocjonująco i trzeba przyznać, że emocji nie brakło do ostatnich chwil spotkania.

Pierwszą część spotkania lepiej rozpoczęli goście. Częściej utrzymywali się przy piłce i ich dążenia do objęcia prowadzenia przyniosły efekt, kiedy to po strzale z pola karnego Wojciech Pietrzak nie był w stanie skutecznie interweniować.

Strata bramki podrażniła gospodarzy, którzy odważniej ruszyli do przodu czego konsekwencją był gol wyrównujący strzelony prze Jakuba Krakowiaka.

LISWARTA nie zamierzała na tym poprzestać i jeszcze przed przerwą objęła prowadzenie pewnie wykorzystanym przez Kacpra Nagłowskiego rzucie karnym podyktowanym za faul na Mateuszu Mońce.

W drugiej odsłonie spotkania obejrzeliśmy tylko jedno trafienie. Kiedy mecz dobiegał końca goście wykonywali rzut wolny blisko narożnika boiska, a dośrodkowanie strzałem głową na gola zamienił jeden z zawodników z Częstochowy.

Chwilę później rozległ się kończący spotkanie gwizdek arbitra głównego.

LISWARTA na swoim terenie ponownie zremisowała więc nie może być zadowolona z takiego rezultatu. Goście natomiast wyrównując w takich okolicznościach wywiozą cenny punkt z trudnego terenu.

Kolejne spotkanie LISWARTA Krzepice rozegra nietypowo w piątek 30.08.2019 na prośbę UNI Rędziny. Mecz pierwotnie miał się odbyć w Rędzinach, ale z powodu zmiany daty zostanie rozegrany w Krzepicach od godziny 17:00.

ZAPRASZAMY kibiców obu drużyn na stadion przy ulicy sportowej!

LISWARTA Krzepice 2:2 KS STRADOM Częstochowa

Bramki dla LISWARTY: Jakub Krakowiak, Kacper Nagłowski

Skład LISWARTY:

Wojciech Pietrzak – Paweł Buła, Kacper Nagłowski, Łukasz Kajkowski (Łukasz Kilan), Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Jakub Chrzan), Jakub Troczka, Mariusz Pawelec, Jakub Krakowiak – Rafał Kasprzak (Adam Płuciennik), Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Pląskowski

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

23.08.2019 Zmazać plamę…

Po fatalnym występie w Myszkowie LISWARTA wraca na własny teren. Krzepiczanie spotkaniem ze STRADOMIEM zaczną serie trzech spotkań z rzędu na własnym terenie, spotkanie z UNIĄ Rędziny prawdopodobnie zostanie przełożone na 30.08.2019, mecz odbędzie się w Krzepicach.

Goście w dwóch spotkaniach zgromadzili na swoim punkcie dwa punkty więc podobnie jak LISWARTA czekają na pierwszy komplet punktów.

Krzepiczanie potrzebują koniecznie dobrze punktować na własnym terenie. Atut własnego boiska gospodarze muszą wykorzystywać . W najbliższym spotkaniu kadra krzepiczan powinna być szersza więc trener Andrzej Wróblewski będzie miał większe pole manewru.

Początek spotkania przewidziany jest na 24.08.2019 o godzinie 17:00. ZAPASZAMY!

19.08.2019 LISWARTA bezradna…

 

LISWARTA jechała jako „Kopciuszek” na mecz do Myszkowa, ale niestety ta bajka nie skończyła się happy and-em…

Już przed meczem krzepiczanie zdawali sobie sprawę z trudności zadania, a kiedy okazało się, że LISWARTA wystąpi z przymusu od pierwszej minuty z trzema nominalnymi, a w przeciągu całego spotkania z czterema bramkarzami w składzie nie wróżyło to niczego dobrego…

Od pierwszych minut krzepiczanie zostali zepchnięci do głębokiej obrony, a pierwsze trafienie po stronie MKS-u nastąpiło w okolicach 15 minuty.

Gospodarze do przerwy jeszcze dwukrotnie skierowali piłkę do siatki przyjezdnych i na przerwę schodzili z wynikiem 3:0.

Chwilę po wznowieniu gry miejscowi dwukrotnie zmieścili piłkę w bramce podwyższając wynik spotkania.

Krzepiczanie mieli chwilę radości po trafieniu z okolic 18 metra Mateusza Spaczyńskiego, kiedy to piłka przed zatrzepotaniem w siatce otarła poprzeczkę, a bezradny bramkarz Myszkowa odprowadził ją tylko wzrokiem. Małym, ale zawsze jakimś pocieszeniem jest to, że była to najładniejsza bramka tego spotkania.

Miejscowi na stratę gola odpowiedzieli z przytupem i jeszcze dwukrotnie pokonywali bramkarza LISWARTY.

Dla krzepiczan był to mecz bez historii, do jak najszybszego zapomnienia. Gospodarze nie pozostawili złudzeń, która z ekip tego dnia jest lepsza.

Czas wylizać rany i powrócić na boisko w najbliższym spotkaniu mocniejszym.

MKS Myszków 7:1 LISWARTA Krzepice

Gol dla LISWARTY: Mateusz Spaczyński

Skład LISWARTY:

Wojciech Pietrzak – Jakub Krakowiak, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Jakub Troczka, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka, Jakub Chrzan (Tomasz Pląskowski), Mariusz Pawelec, Mateusz Spaczyński, Wiktor Krzemiński (Marcin Podgórski)

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

16.08.2019 LISWARTA jedzie do faworyta!

LISWARTA Krzepice w drugiej kolejce rozgrywek uda się do spadkowicza MKS Myszków.

Dla drużyny z Myszkowa będzie to pierwsze spotkanie w bieżących rozgrywkach, gdyż pierszy mecz MKS-u został przełożony na inny termin.

Gospodarze będą bez wątpienia faworytem tego spotkania. Dochodzą głosy, że chcieliby szybko powrócić na wyższy poziom i w związku z tym dokonali kilku wzmocnień.

Trener LISWARTY Andrzej Wróblewski będzie się musiał zmagać z brakami kadrowymi. Krzepiczanie wystąpią na pewno bez trzech podstawowych zawodników co nie stawia ich w korzystnej pozycji, ale nie złożą broni i zagrajają o korzystny rezultat.

Początek spotkania w Myszkowie ptzewidziany jest 17.08.2019 o godzinie 17:00! Zapraszamy!!