ZAMKI, PAŁACE I DWORY, OBIEKTY SAKRALNE
Autor tekstu: Tomasz Gucwa
Spośród wartościowych zabytków na obszarze gminy Krzepice na szczególną uwagę
zasługuje zabytkowy Kościół parafialny p. w. św. Jakuba z XIV w., zabudowania
poklasztorne z końca XV w., średniowieczny układ urbanistyczny centrum miasta,
osiemnasto- i dziewiętnastowieczne kamienice w Rynku, po licznej społeczności
żydowskiej ruiny synagogi nad Liswartą. Jednak nie sposób pominąć bogatej
historii związanej z zamkiem krzepickim , z innymi kościołami i kaplicami na
terenie całej gminy, a także z obiektami w bezpośrednim otoczeniu gminy. Wydaje
się bowiem, że o walorach turystycznych tego terenu decyduje również łatwy
dostęp do atrakcyjnych miejsc o charakterze historycznym, architektonicznym i
przyrodniczym w okolicy.
Przy ulicy Wieluńskiej, nad rzeką Liswartą przetrwały obwarowania ziemne dawnego
zamku wg. systemu staroholenderskiego, z bastionami na narożnikach. Jak
wspomnieliśmy wcześniej, po zajęciu w 1655 r. zamku przez Szwedów, obiekt ten
został mocno zdewastowany. Wiek XVIII to jego dalsza degradacja, której
dopełnili Prusacy po III rozbiorze. W roku 1840 pozostałość ruin kupił Paweł
Szyszkowski i po ich rozbiórce zbudował w rynku, w jego południowej pierzei,
kamienicę. W 1927 roku jego krewny, Franciszek Kowalski postawił na terenie
zamkowym dworek z sadem i ogrodem. Ostatnio posiadłość ta przeszła w ręce
Państwa Strathman- Grandiger z Niemiec oraz gruntownie została zmodernizowana. Z
resztek ruin od dawna nie ma już właściwie śladu, zachowały się jednak ślady
dawnych wałów i fosy…oraz związane z zamkiem historia i legendy. Ślady po zamku
zachowały się za to na krzepickim żydowskim cmentarzu, gdzie przedsiębiorczy tu
niegdyś Żydzi wykorzystali kawałki zamkowych gzymsów i kolumn na macewy.
Ostatnio 5 kawałków kolumn, 5 gzymsów ozdobnych, 2 tarcze h. Poraj wmurowane
zostały w nowo wzniesionym budynku przy dawnym klasztorze na terenie krzepickiej
parafii.
Warto jednak zwrócić uwagę, iż na terenie sąsiedniej gminy Lipie, w odległości
zaledwie 4-5 km. znajdują się ważne i atrakcyjne zabytki. W pobliskim Dankowie
można zwiedzać stare mury fortyfikacyjne zamku wybudowanego przez słynnego
kasztelana krakowskiego, Stanisława Warszyckiego, a w Lipiu ciekawy dwór
sięgający końca XVIII wieku, kiedy to miejscowość ta należała do książąt
Ponińskich.
Szczególnie cennym zabytkiem krzepickim jest wspomniany kościół parafialny,
usytuowany w północno- zachodnim narożniku rynku, zbudowany z fundacji
Kazimierza Wielkiego przed 1357 rokiem w stylu gotyckim, a przebudowywany w
okresie renesansu i baroku.


Kościół p.w. św. Jakuba w Krzepicach (fot. A. Nicpoń).
Arcybiskup gnieźnieński Jarosław Bogoria przyznał mu prawo pobierania
dziesięcin, a w zamian zażądał włączenia świątyni do diecezji gnieźnieńskiej i
archidiakonatu wieluńskiego. Od 1466 r. był w posiadaniu kanoników regularnych
lateraneńskich, sprowadzonych przez starostę krzepickiego, Hińczę z Rogowa
młodszego. Do dziś kościół zachował dwa XV – wieczne portale kamienne, portal
renesansowy z XVI w. w prezbiterium, na belce tęczowej barokową grupę „
Ukrzyżowania „ z Matką Boską, św. Janem Ewangelistą i Marią Magdaleną oraz
barokowy chór muzyczny z XVIII wieku. Do zabytkowego wyposażenia wnętrza
świątyni należą również: późnobarokowy ołtarz główny z XVIII w., przerobiony w
XIX w. na dwa rokokowe ołtarze boczne, z rzeźbami aniołów z XVIII w., barokowa
ambona z XVII w., z rzeźbami Chrystusa i dwunastu apostołów, organy barokowe
oraz rokokowy konfesjonał z połowy XVIII w.
Do licznej grupy barokowego wyposażenia kościoła należą m.in. chrzcielnica
drewniana, feretron z obrazem Matki Boskiej Krzepickiej, skarbona drewniana,
rzeźby (św. Floriana, św. Katarzyny), obrazy: św. Józefa z Dzieciątkiem, a w
ołtarzu głównym – św. Jakuba Apostoła i Matki Boskiej Pocieszycielki, pędzla
warszawskiego malarza Adriana Głębockiego z XIX w. Ponadto w dwóch kaplicach,
Chrystusa Ukrzyżowanego i św. Józefa, zachowały się liczne barokowe rzeźby z
XVII i XVIII w.
Rozbudowę i kolejne restauracje zawdzięcza świątynia kolejnym prepozytom
konwentu kanoników regularnych, którzy przejęli kościół w 1466 r. W jego
sąsiedztwie wybudowali oni w latach 1486 – 1526 klasztor (obecnie plebania). W
izbach poklasztornych na parterze i na piętrze zachowały się sklepienia
kolebkowo – krzyżowe i żaglaste, a w piwnicach kolebkowe oraz kolebkowe z
lunetami. Klasztor połączony jest z kościołem przewiązką na wysokości piętra.
Ostatnio, gdy parafią tą zarządza od roku 1989 ks. Marian Gąsiorowski, zabytkowe
budowle przeszły gruntowną renowację. W dawnym klasztorze istnieje teraz
biblioteka parafialna ze świetlicą, a także noclegownia dla pielgrzymów. W 1999
roku przeprowadzono generalny remont wieży kościelnej, która otrzymała zegar z
kurantem. Natomiast w lipcu 2002 roku poświęcono nowe, dwuskrzydłowe drzwi do
kościoła. Stanowią one dzieło sztuki metaloplastycznej, bowiem na miedzianej
blasze przedstawiono w kilkunastu scenach dzieje Krzepic.
Wykonał je absolwent częstochowskiego Liceum Plastycznego, Romuald Cieśla.
Kilkadziesiąt metrów dalej, za rzeką Liswartą znajdują się ruiny zabytkowej
synagogi żydowskiej z 1730 roku, która powstała na miejscu dawnej kuźnicy nad
wspomnianą rzeką . Mimo znacznego zdewastowania jej w czasie II wojny światowej
synagoga ma dobrze zachowane mury, a nad wejściem widoczną kamienną tablicę.
Przedstawia otwartą księgę z gwiazdą Dawida i napis: „ jak straszne to miejsce-
Dom Boży” oraz datę „ 1824”.
Ciekawym i pięknym zarazem zjawiskiem na terenie gminy był i jest zwyczaj
stawiania kapliczek i krzyży przy rozstajnych drogach, w miejscach brodów i
mostów, w miejscach godnych upamiętnienia. Wśród nich na szczególną uwagę
zwracają:
- kapliczka Chrystusa Ukrzyżowanego na ul. Kazimierza Wielkiego, z rzeźbą
Chrystusa z XVIII wieku,
- kapliczka św. Jana Nepomucena u wylotu z miasta przy ul. Wieluńskiej,
wybudowana ok. 1914 roku,
- kapliczka Matki Boskiej Częstochowskiej na Kuźniczce, wzniesiona ok. 1890
roku,
- przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena w Dankowicach, zbudowana w 1843 roku,
z przepiękną przykrytą gontowym daszkiem drewnianą wieżyczką, zakończoną
baniastym hełmem. Stoi ona na terenie dawnego parku dworskiego, w otoczeniu
bardzo już zniszczonego dworu szlacheckiego i stawów,
- kapliczka św. Rocha w Zajączkach I z ok. 1850 roku
CMENTARZE, OBIEKTY ARCHEOLOGICZNE, MUZEA
Na przestrzeni wieków ziemia krzepicka usłana została grobami i cmentarzami, o
których wielu z czasem zapomniano lub też obawiano się je ujawnić przez
tutejszych mieszkańców. A szkoda, gdyż właściwie poza jednym odkryciem grobu
ciałopalnego jamowego kultury łużyckiej w 1962 roku na ul. Kościuszki, na
terenie Krzepic możemy mówić o miejscach pochówków zorganizowanych pod zarządem
parafii. Najstarszy tego rodzaju cmentarz powstał w XIV wieku wraz z powstaniem
miasta i erygowaniem kościoła. Był on czynny przez ok. 450 lat do początku wieku
XIX i kryje w sobie wiele tajemnic. Spośród pięciu krypt, w nienaruszonym stanie
do naszych czasów przetrwały tylko krypty dla niemowląt, inne zdewastowano.
Sprawcy korzystali z remontów kościoła przeprowadzanych w latach powojennych.
Jeszcze w czasie II wojny światowej przez okienko do jednej z krypt widać było
szlachcica w otwartej trumnie. Przy jego boku leżała oprawna w srebro piękna
stara szabla. Poginęły napierśniki, ostrogi, ryngrafy i inne cenne przedmioty,
znajdujące się w kryptach. Ciekawe jest ich sklepienie- kolebkowe- zbudowane z
renesansowej cegły.
Od końca XV wieku przy kościele szpitalnym św. Ducha znajdował się inny cmentarz
grzebalny, który rozciągał się między obecną ul. Częstochowską a ul. Solną. Ze
względu na rozbudowę miasta zlikwidowano go na początku XIX wieku. Podczas
budowy szpitala w rejonie dawnego cmentarza, natrafiono kilkadziesiąt lat temu
na skarb srebrnych monet z XVI i XVII wieku. Zatem i ten cmentarz kryje w sobie
zapewne jeszcze wiele niewyjaśnionych tajemnic. Jednak zabudowa miejska
uniemożliwia ich właściwe zbadanie.
Po zlikwidowaniu cmentarzy przykościelnych na pocz. XIX wieku założono nowy
cmentarz na wschód od miasta.
W jego starej części zachowało się kilkanaście pomników żeliwnych z końca XIX
wieku o oryginalnych kształtach. Warto odwiedzić tu bogate, ciekawie rzeźbione
grobowce wielu zasłużonych dla ziemi krzepickich rodzin. Na cmentarzu są też
groby z czasów powstań narodowych, oraz dwóch wojen światowych. Jest tu grób
żołnierza z września 1939 r. jako symbol na tle innych grobów wojennych, których
liczba jest tu znaczna. W okresie zaborów na terenie cmentarza krzepickiego
wydzielony był cmentarz dla prawosławnych. Dziś jedyną pamiątką po nim jest
żeliwna tablica dziecka pisana po rosyjsku.
Również na dziedzińcu zamkowym od strony miasta znajdował się mały cmentarz,
brak jednak o nim bliższych danych.
Za
to o wiele więcej wiemy o cmentarzu żydowskim. Znajduje się on 200- 300 m. za
synagogą. Jego początki sięgają aż XVII wieku. Na tle wielu innych cmentarzy
żydowskich w Polsce prezentuje się on przyzwoicie, dzięki renowacji nagrobków z
udziałem młodzieży w 1997 i 2000 roku oraz ich skrupulatnej ewidencji. Obecnie
znajduje się tutaj ponad 400 żeliwnych macew, co jest ewenementem na skalę
europejską.
W bezpośrednim sąsiedztwie gminy Krzepice znajduje się kilka ciekawych stanowisk
archeologicznych sukcesywnie penetrowanych i badanych, szczególnie przez grupy
archeologów z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Większość z nich pochodzi
z późniejszej fazy kultury przeworskiej, oraz ze środkowego i późnego okresu
wpływów rzymskich (II połowa II w. – IV w.). Szczególnie dotyczy to wielkiego
cmentarzyska w Opatowie, oraz rozległej osady kultury przeworskiej znajdującej
się pod wsią Zbrojewsko, niedaleko Krzepic, po drugiej Liswarty. Co roku prof.
M. Gedl wraz z grupą studentów prowadzi tu prace archeologiczne. Można je nie
tylko obserwować z bliska, ale również uczestniczyć w badaniach. Badania
powierzchniowe prowadzone są i będą również w Krzepicach, Zajączkach, Podłężu
Królewskim oraz innych pobliskich miejscowościach. W każdej chwili mogą dać
impuls do badań intensywnej eksploracji terenu.
Na terenie gminy Krzepice znajduje się tylko jedno, prywatne, ale jakże ciekawe
i oryginalne muzeum starodawnych mebli, naczyń, instrumentów i wielu innych
ekspo - natów. Prowadzą je bracia: inż Zygmunt i ks. Prof. Wacław Chmielarscy.
Obaj zaczęli zbierać cenne przedmioty już kilkadziesiąt lat temu - każdy na
swoja rękę. Dopiero w 1990 roku zdecydowali się połączyć zbiory w rodzinnych
Krzepicach. Tak powstało muzeum, w którym obecnie znajduje się kilkaset
przeróżnych eksponatów z regionu i całego świata. Perełką w kolekcji jest
marmurowy stół z wtapianymi i szlifowanymi kamieniami, który waży pół tony.
Przewodnik twierdzi, że siedzieli przy nim cesarze, którzy podpisywali traktat
wiedeński. Ozdobą ekspozycji jest także kufel specjalnie przystosowany dla
lubiących piwo wąsaczy. Twórca zabezpieczył go tak, by piana nie osiadała na
wąsach. Oprócz tego można usłyszeć tu indyjska szafę grającą.
W zbiorach jest też kilkadziesiąt zegarów, instrumentów muzycznych, setki
starych monet, porcelana, wagi, dzwoneczki, sztućce, a nawet kawałek tureckiego
namiotu z 1683 roku, który zdobywcy przywieźli spod Wiednia. Kustoszem jest
ksiądz profesor, który w rzeczowy sposób opowiada o zgromadzonych pamiątkach.
Warto zwrócić uwagę, że na terenie gminy zarejestrowanych jest aktualnie 61
obiektów zabytkowych, w tym: 38 w Krzepicach.
I na koniec jeszcze jedna ciekawostka: to znajdująca się przy okazałym dworcu
kolejowym w Krzepicach wysoka wieża ciśnień, która dawniej służyła do szybkiego
napełniania wodą parowozów, a dziś stała się bezużytecznym obiektem o pięknym
wyglądzie, czekającym na twórczego pomysłodawcę dla jej zagospodarowania.