29.08.2019 Pechowy remis.

Mecz z KS STRADOM Częstochowa w którego barwach występuje wychowanek LISWARTY rozpoczynający swoją seniorską przygodę z piłką właśnie w Krzepicach Mateusz Chęciński zapowiadał się emocjonująco i trzeba przyznać, że emocji nie brakło do ostatnich chwil spotkania.

Pierwszą część spotkania lepiej rozpoczęli goście. Częściej utrzymywali się przy piłce i ich dążenia do objęcia prowadzenia przyniosły efekt, kiedy to po strzale z pola karnego Wojciech Pietrzak nie był w stanie skutecznie interweniować.

Strata bramki podrażniła gospodarzy, którzy odważniej ruszyli do przodu czego konsekwencją był gol wyrównujący strzelony prze Jakuba Krakowiaka.

LISWARTA nie zamierzała na tym poprzestać i jeszcze przed przerwą objęła prowadzenie pewnie wykorzystanym przez Kacpra Nagłowskiego rzucie karnym podyktowanym za faul na Mateuszu Mońce.

W drugiej odsłonie spotkania obejrzeliśmy tylko jedno trafienie. Kiedy mecz dobiegał końca goście wykonywali rzut wolny blisko narożnika boiska, a dośrodkowanie strzałem głową na gola zamienił jeden z zawodników z Częstochowy.

Chwilę później rozległ się kończący spotkanie gwizdek arbitra głównego.

LISWARTA na swoim terenie ponownie zremisowała więc nie może być zadowolona z takiego rezultatu. Goście natomiast wyrównując w takich okolicznościach wywiozą cenny punkt z trudnego terenu.

Kolejne spotkanie LISWARTA Krzepice rozegra nietypowo w piątek 30.08.2019 na prośbę UNI Rędziny. Mecz pierwotnie miał się odbyć w Rędzinach, ale z powodu zmiany daty zostanie rozegrany w Krzepicach od godziny 17:00.

ZAPRASZAMY kibiców obu drużyn na stadion przy ulicy sportowej!

LISWARTA Krzepice 2:2 KS STRADOM Częstochowa

Bramki dla LISWARTY: Jakub Krakowiak, Kacper Nagłowski

Skład LISWARTY:

Wojciech Pietrzak – Paweł Buła, Kacper Nagłowski, Łukasz Kajkowski (Łukasz Kilan), Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Jakub Chrzan), Jakub Troczka, Mariusz Pawelec, Jakub Krakowiak – Rafał Kasprzak (Adam Płuciennik), Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Pląskowski

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

23.08.2019 Zmazać plamę…

Po fatalnym występie w Myszkowie LISWARTA wraca na własny teren. Krzepiczanie spotkaniem ze STRADOMIEM zaczną serie trzech spotkań z rzędu na własnym terenie, spotkanie z UNIĄ Rędziny prawdopodobnie zostanie przełożone na 30.08.2019, mecz odbędzie się w Krzepicach.

Goście w dwóch spotkaniach zgromadzili na swoim punkcie dwa punkty więc podobnie jak LISWARTA czekają na pierwszy komplet punktów.

Krzepiczanie potrzebują koniecznie dobrze punktować na własnym terenie. Atut własnego boiska gospodarze muszą wykorzystywać . W najbliższym spotkaniu kadra krzepiczan powinna być szersza więc trener Andrzej Wróblewski będzie miał większe pole manewru.

Początek spotkania przewidziany jest na 24.08.2019 o godzinie 17:00. ZAPASZAMY!

19.08.2019 LISWARTA bezradna…

 

LISWARTA jechała jako „Kopciuszek” na mecz do Myszkowa, ale niestety ta bajka nie skończyła się happy and-em…

Już przed meczem krzepiczanie zdawali sobie sprawę z trudności zadania, a kiedy okazało się, że LISWARTA wystąpi z przymusu od pierwszej minuty z trzema nominalnymi, a w przeciągu całego spotkania z czterema bramkarzami w składzie nie wróżyło to niczego dobrego…

Od pierwszych minut krzepiczanie zostali zepchnięci do głębokiej obrony, a pierwsze trafienie po stronie MKS-u nastąpiło w okolicach 15 minuty.

Gospodarze do przerwy jeszcze dwukrotnie skierowali piłkę do siatki przyjezdnych i na przerwę schodzili z wynikiem 3:0.

Chwilę po wznowieniu gry miejscowi dwukrotnie zmieścili piłkę w bramce podwyższając wynik spotkania.

Krzepiczanie mieli chwilę radości po trafieniu z okolic 18 metra Mateusza Spaczyńskiego, kiedy to piłka przed zatrzepotaniem w siatce otarła poprzeczkę, a bezradny bramkarz Myszkowa odprowadził ją tylko wzrokiem. Małym, ale zawsze jakimś pocieszeniem jest to, że była to najładniejsza bramka tego spotkania.

Miejscowi na stratę gola odpowiedzieli z przytupem i jeszcze dwukrotnie pokonywali bramkarza LISWARTY.

Dla krzepiczan był to mecz bez historii, do jak najszybszego zapomnienia. Gospodarze nie pozostawili złudzeń, która z ekip tego dnia jest lepsza.

Czas wylizać rany i powrócić na boisko w najbliższym spotkaniu mocniejszym.

MKS Myszków 7:1 LISWARTA Krzepice

Gol dla LISWARTY: Mateusz Spaczyński

Skład LISWARTY:

Wojciech Pietrzak – Jakub Krakowiak, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Jakub Troczka, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka, Jakub Chrzan (Tomasz Pląskowski), Mariusz Pawelec, Mateusz Spaczyński, Wiktor Krzemiński (Marcin Podgórski)

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

16.08.2019 LISWARTA jedzie do faworyta!

LISWARTA Krzepice w drugiej kolejce rozgrywek uda się do spadkowicza MKS Myszków.

Dla drużyny z Myszkowa będzie to pierwsze spotkanie w bieżących rozgrywkach, gdyż pierszy mecz MKS-u został przełożony na inny termin.

Gospodarze będą bez wątpienia faworytem tego spotkania. Dochodzą głosy, że chcieliby szybko powrócić na wyższy poziom i w związku z tym dokonali kilku wzmocnień.

Trener LISWARTY Andrzej Wróblewski będzie się musiał zmagać z brakami kadrowymi. Krzepiczanie wystąpią na pewno bez trzech podstawowych zawodników co nie stawia ich w korzystnej pozycji, ale nie złożą broni i zagrajają o korzystny rezultat.

Początek spotkania w Myszkowie ptzewidziany jest 17.08.2019 o godzinie 17:00! Zapraszamy!!

12.08.2019 Podział punktów na inaugurację!

Licznie zgromadzona publiczność na stadionie LISWARTY liczyła na pierwsze zwycięstwo miejscowych w nowym sezonie, świetna postawa bramkarza gości uchroniła gości od porażki.

Początek meczu był bardzo intensywny w wykonaniu POGONI, ale krzepiczanie przetrwali ten czas i nie pozwolili na stwarzanie groźnych okazji pod własną bramką.

W kolejnych minutach spotkania gra przeniosła się do środka pola.
Z czasem LISWARTA dochodziła do głosu, a pierwszy raz bramkarz gości musiał wykazać się swoim kunsztem po strzale głową Kacpra Nagłowskiego.

W kolejnej sytuacji sędzia wskazał na „wapno” kiedy to piłkę ręką blokował obrońca POGONI, a skutecznym wykonawcą rzutu karnego okazał się Kacper Nagłowski.

LISWARA dążyła do podwyższenia rezultatu, a po strzałach z dystansu i z rzutu wolnego debiutującego w barwach LISWARTY Mariusza Pawelca bramkarz przyjezdnych kapitalnymi interwencjami utrzymał swoją ekipę w grze.

Po wznowieniu gry POGOŃ szybko doprowadziła do wyrównania, kiedy to po precyzyjnym strzale z dystansu piłka zatrzepotała w siatce gospodarzy.

LISWARTA ruszyła do ataku, stworzyła kilka klarownych okazji, ale tego dnia dyspozycja golkipera przyjezdnych była wyśmienita i zarówno po strzale Grzegorza Nogi, Mariusza Pawelca i innych próbach wynik spotkania pozostał bez zmian.

Pierwszy punkt pojawił się więc na koncie LISWARTY chociaż niedosyt po meczu pozostał. Gratulacje dla obu drużyn za stworzone widowisko, a my liczymy na to, że krzepiczanie będą regularnie powiększać swój dorobek punktowy.

LISWARTA Krzepice 1:1 POGOŃ Kamyk

Bramka dla LISWARTY: Kacper Nagłowski

Skład LISWARTY:

Wiktor Krzemiński – Łukasz Kilan, Kacper Nagłowski, Jakub Troczka, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Mateusz Spaczyński), Jakub Krakowiak, Mariusz Pawelec, Adam Płuciennik – Łukasz Kajkowski (Rafał Kasprzak), Grzegorz Noga

W składzie również: Wojciech Pietrzak, Tomasz Pląskowski, Marcin Podgórski

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak